"mój staszewski" to płyta, na której jacek bończyk, jeden z najlepszych polskich aktorów śpiewających, sięga po repertuar stanisława staszewskiego. Bończyk nagrał materiał ze znakomitym zespołem muzycznym ( paweł stankiewicz-gitary, fabian włodarek-piano, akordeon, konrad kubicki-kontrabas oraz robert siwak-intstrumenty perkusyjne). Artyści prezentują twórczość
"ostatniego emigranta romantycznego" w akustycznych aranżacjach nawiązujących do klimatu warszawskiej i paryskiej rzeczywistości z połowy ubiegłego stulecia. Z wielką dbałościa o brzmienie oraz wydźwięk literacki tego niezwykłego materiału, po 45 latach od emigracji staszewskiego do paryża na nowo przedstawiają jego historię - życie w szaro-burym prl-u i niespełnione miłości. Na temat płyty kazik staszewski powiedział "płyta jacka jest świetna, bardzo mi się podoba, chwyta piosenki taty z innej strony niż ja i to jest piękne i głębokie. Cieszę się, że tak wrażliwi ludzie śpiewają piosenki taty odciskając na nich swoje rozpoznawalne piętno, ale jakże miałoby być inaczej? "